Robert Lewandowski oficjalnie rozpoczął nowy etap kariery w Chicago Fire – przyleciał do Chicago, przeszedł badania, odbył pierwszy trening i wziął udział w konferencji prasowej, podczas której podkreślał chęć walki o tytuły i dobrą atmosferę w zespole.
Przylot, hotel i pierwszy trening
Lewandowski wylądował w Chicago w poniedziałek około 19:20 czasu lokalnego i został od razu przewieziony do hotelu Waldorf Astoria, by odpocząć przed kolejnym dniem. We wtorek pojawił się w nowoczesnym ośrodku treningowym Chicago Fire przy 434 S Loomis Street w dzielnicy Near West Side, gdzie odbył pierwszy trening z nowym zespołem. Zawodnik trenował w różowych korkach i szarej koszulce, brał udział m.in. w lekkiej rozgrzewce i zabawach z piłką.
Na trening przyjechało wiele ekip medialnych – według reportera TVN24 akredytowało się około 60–70 ekip, a na konferencję przewidziano 55 miejsc, co pokazuje ogromne zainteresowanie transferem „Lewego”.
Prezentacja i konferencja prasowa
Wieczorna prezentacja w siedzibie klubu odbyła się o 20:30 czasu lokalnego – pół godziny przed meczem półfinałowym mundialu Francja–Hiszpania – i rozpoczęła się od pozowania Lewandowskiego z koszulką Chicago Fire z numerem 9. Obok piłkarza podczas konferencji stał trener i dyrektor sportowy klubu Gregg Berhalter, który nalegał na transfer Polaka.
Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę dołączyć do Chicago Fire. Nie ma znaczenia, ile mam tytułów, dla mnie ważne jest to, że widzę potencjał. To nowy krok w moim życiu. Mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić, ale także wygrywać i zdobywać tytuły.
Robert Lewandowski
Lewandowski zaznaczył, że potrzebuje kilku dni, by zaaklimatyzować się po podróży i wejść w rytm zespołu, a o ewentualnym debiucie w meczu z Vancouver Whitecaps (noc z czwartku na piątek, godz. 2:30 czasu polskiego) zdecydują treningi i samopoczucie.
Dlaczego Chicago Fire?
Napastnik podkreślił, że jedną z głównych przyczyn wyboru klubu było zaangażowanie władz Fire w transfer oraz zaprezentowany projekt – od rozmów z trenerem po infrastrukturę klubu, w tym stadion i ośrodek treningowy.
Byłem pod wrażeniem tego, jak klub starał się o mnie i jak mu zależy. Począwszy od mojego pierwszego spotkania z trenerem w Barcelonie, pomysł na to, jak ma funkcjonować klub, jaki projekt przedstawili… to zrobiło na mnie wrażenie.
Robert Lewandowski
Lewandowski dodał, że rozmawiał również z byłym kolegą z Bayernu, Bastianem Schweinsteigerem, pytając o klub, a także że cieszy go duża polska społeczność w Chicago i ciepłe powitanie kibiców.
Kontrakt, status w MLS i przyszłość reprezentacyjna
Lewandowski przeszedł do Chicago Fire na zasadzie wolnego transferu po wygaśnięciu kontraktu z Barceloną. W MLS będzie miał status Designated Player, co umożliwia zarobki powyżej salary cap – według informacji ma inkasować ok. 20 mln dolarów rocznie, co stawia go na drugim miejscu pod względem kontraktów w lidze za Leo Messim.
Jeśli chodzi o reprezentację Polski, Lewandowski podkreślił, że na razie skupia się na zorganizowaniu życia w Chicago i adaptacji do nowego otoczenia, a decyzję o dalszej karierze reprezentacyjnej podejmie później, kiedy nabierze dystansu i czasu na przemyślenia.
Wszystkie formalności transferowe zostały dopięte i klub potwierdza, że nic nie stoi na przeszkodzie, by Lewandowski mógł zadebiutować już w najbliższym meczu z Vancouver Whitecaps. Trener i sztab będą jednak decydować o jego występie dopiero po ocenie przygotowania fizycznego i treningów w dniach poprzedzających spotkanie. Tymczasem Polak otrzymał ciepłe przyjęcie od kolegów i zapowiedział, że chce pomóc zespołowi w walce o sukcesy i trofea.
