Obrońca Chicago Fire Mbekezeli Mbokazi nie wróci już na boisko w sezonie 2026 Major League Soccer. Reprezentant Republiki Południowej Afryki doznał w ubiegłym miesiącu urazu mięśnia uda, który okazał się poważniejszy, niż początkowo zakładano.
Mbokazi wypada do końca sezonu
Informację o absencji 22-letniego defensora przekazał trener Chicago Fire Gregg Berhalter. Mbokazi doznał naderwania mięśnia uda podczas treningu w ubiegłym miesiącu. Początkowo szkoleniowiec miał nadzieję, że zawodnik zdoła wrócić do gry pod koniec sezonu, jednak ostatecznie jego rehabilitacja potrwa dłużej.
To, że Mbo wypada do końca roku, jest trudną wiadomością. Teraz chodzi o to, aby kolejny zawodnik wykorzystał swoją szansę i żebyśmy byli zespołem, przeciwko któremu trudno się strzela gole. Musimy zamykać przestrzenie i grać kompaktowo.
Gregg Berhalter, trener Chicago Fire
Berhalter poinformował o sytuacji przed czwartkowym spotkaniem Chicago Fire z Necaxą w ramach Leagues Cup. Mbokazi nie został wpisany na listę zawodników wyłączonych z gry do końca sezonu, ale nadal znajduje się na obejmującej sześć meczów, bieżącej liście kontuzjowanych.
Jedna z największych rewelacji sezonu
Absencja Mbokaziego to poważny cios dla Chicago Fire. Reprezentant Republiki Południowej Afryki był jednym z objawień tegorocznych rozgrywek MLS. Po podpisaniu w listopadzie wysokiej jakości kontraktu w ramach programu U-22 Initiative rozpoczął 12 ligowych spotkań.
Dobre występy zapewniły mu powołanie do drużyny MLS All-Star, jednak z powodu urazu musiał wycofać się z udziału w meczu gwiazd. Mbokazi wyróżniał się również w reprezentacji Bafana Bafana podczas tegorocznych mistrzostw świata.
Pierwsze prognozy zakładały, że obrońca będzie potrzebował około dwóch i pół miesiąca na powrót do rywalizacji, licząc od porażki z New York City FC z 25 lipca. Ostatecznie uraz okazał się poważniejszy i zawodnik nie pojawi się już na murawie w sezonie 2026.
Nowe możliwości dla innych obrońców
Nieobecność Mbokaziego otwiera drogę do większej liczby minut dla pozostałych środkowych obrońców Chicago Fire. W najbliższych spotkaniach podstawową parę mogą tworzyć Jack Elliott oraz Joel Waterman.
Swoją szansę może otrzymać również 18-letni Christopher Cupps, uznawany za jednego z najciekawszych młodych zawodników w klubie. Defensor wrócił w środę do zespołu po udziału w mistrzostwach CONCACAF U-20 i ma realne szanse na częstsze występy w pierwszej drużynie.
Inną opcją pozostaje Sam Rogers, który rozpoczął w wyjściowym składzie czwartkowe spotkanie z Necaxą. Jest on bardziej doświadczonym rozwiązaniem niż Cupps i może odegrać ważną rolę w defensywie Fire do końca sezonu.
Chicago Fire nie odzyska miejsca dla zawodnika U-22
Fakt, że Mbokazi nie został wpisany na listę zawodników wyłączonych z gry do końca sezonu, ma również znaczenie z punktu widzenia przepisów MLS. Chicago Fire nie odzyska dzięki temu miejsca w ramach programu U-22 Initiative.
Klub zwolnił jednak tymczasowo miejsce w kadrze dla zawodnika zagranicznego oraz miejsce w seniorskiej kadrze. Letnie okno transferowe MLS pozostanie otwarte do 2 września, dlatego władze Chicago Fire mogą jeszcze zdecydować się na wzmocnienie środka obrony.
Źródło: MIR97 Media
