Robert Lewandowski pochwalił swojego byłego klubowego kolegę, Lamine’a Yamala, za wkład w triumf reprezentacji Hiszpanii na mistrzostwach świata. Polski napastnik zaznaczył jednak, że młody skrzydłowy nie zaprezentował podczas turnieju pełni swoich możliwości.
Lewandowski ocenił występ Lamine’a Yamala
19-letni Lamine Yamal przystępował do mistrzostw świata po urazie mięśnia uda, którego doznał pod koniec kwietnia. Mimo problemów zdrowotnych wystąpił we wszystkich ośmiu spotkaniach reprezentacji Hiszpanii, zdobywając jedną bramkę i dokładając jedną asystę.
Zdaniem Roberta Lewandowskiego kibice nie zobaczyli jednak najlepszego wydania młodego Hiszpana.
Szczerze mówiąc, nie widzieliśmy jego najlepszej wersji w tym turnieju. Dla mnie najlepszy Lamine i jego najlepszy występ nie przypadły na miniony sezon, lecz na sezon wcześniejszy. To była najlepsza wersja Lamine’a Yamala.
Robert Lewandowski dla ESPN
On wciąż jest bardzo młody. Przyjechał na mistrzostwa świata po kontuzji i przez osiem tygodni nie grał. Kiedy musisz rozpocząć mundial, nie masz czasu, aby z meczu na mecz budować odpowiednią formę treningami.
Robert Lewandowski dla ESPN
Napastnik Chicago Fire podkreślił jednocześnie, że Yamal mimo nieoptymalnej dyspozycji odegrał ważną rolę w sukcesie reprezentacji Hiszpanii.
Mimo wszystko pokazał wiele bardzo dobrych cech. Hiszpańscy zawodnicy i cała drużyna pomogli Lamine’owi, ale on również pomógł całemu zespołowi. Myślę, że ta współpraca była perfekcyjna.
Robert Lewandowski dla ESPN
Dlaczego kibicował Hiszpanii?
Lewandowski i Yamal przez kilka sezonów występowali razem w Barcelonie. Łącznie rozegrali wspólnie 127 spotkań we wszystkich rozgrywkach.
Reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się na mistrzostwa świata, dlatego 37-letni napastnik przyznał, że podczas turnieju trzymał kciuki za Hiszpanów.
Znam wielu hiszpańskich zawodników i spędziłem z nimi dużo czasu w Barcelonie, dlatego bardzo ich wspierałem. Z reprezentacji Argentyny osobiście znam oczywiście tylko Leo Messiego, ale wiem, że to on wygrał poprzednie mistrzostwa świata.
Robert Lewandowski dla ESPN
Wspierałem więc reprezentację Hiszpanii, ponieważ jeśli grasz z tymi zawodnikami i spędzasz z nimi dużo czasu, łatwiej jest kibicować ich drużynie. Byłem szczęśliwy, bo wiedziałem, że są gotowi wygrać mundial. Są bardzo młodzi i przyszłość należy do nich.
Robert Lewandowski dla ESPN
Nowy rozdział w Chicago Fire
Po zakończeniu poprzedniego sezonu Robert Lewandowski przeniósł się do Chicago Fire, podpisując z klubem MLS dwuletni kontrakt jako wolny zawodnik.
Polski napastnik zadebiutował już w nowych barwach w meczu przeciwko Interowi Miami. Spotkanie zakończyło się porażką Chicago Fire 2:3, a Lewandowski nie wpisał się na listę strzelców.
