Chicago Fire pokonało Cruz Azul 2:1 i zapewniło sobie awans do ćwierćfinału Leagues Cup. Zespół z Illinois zakończył fazę grupowo-pucharową bez porażki, a bohaterem spotkania został Puso Dithejane, który zdobył obie bramki.
Chicago Fire niepokonane w Leagues Cup
Chicago Fire potrzebowało w starciu z Cruz Azul uniknąć porażki w regulaminowym czasie gry, aby zagwarantować sobie miejsce w fazie pucharowej. Gospodarze wykonali jednak plan z nawiązką i odnieśli sensacyjne zwycięstwo 2:1 nad meksykańskim potentatem.
Po bezbramkowej pierwszej połowie wynik spotkania otworzył Puso Dithejane. Napastnik Fire dołożył również drugie trafienie, kompletując swoją pierwszą dubletową zdobycz w barwach klubu. Cruz Azul zdołało odpowiedzieć tylko jednym golem, dlatego to drużyna z Chicago mogła świętować awans.
Wcześniej Chicago Fire pokonało Necaxę 2:0 oraz Santos Lagunę 3:1. Trzy zwycięstwa pozwoliły zespołowi zakończyć tę część rywalizacji z kompletem punktów i bez porażki, a także zapewnić sobie korzystną pozycję przed ćwierćfinałem.
W ćwierćfinale rywalem będzie Monterrey
Dzięki wygranej w regulaminowych 90 minutach Chicago Fire zmierzy się w ćwierćfinale z CF Monterrey. Dokładne miejsce rozegrania spotkania nie zostało jeszcze podane, ale mecz odbędzie się w jednym z dni między 25 a 27 sierpnia.
To starcie zapowiada się wyjątkowo interesująco również ze względu na Hugo Cuypersa. 29-letni belgijski napastnik, który jeszcze niespełna miesiąc temu został sprzedany przez Chicago Fire w zaskakujących okolicznościach, jest obecnie zawodnikiem Rayados. Cuypers zdobył bramkę w każdym z dwóch pierwszych spotkań Monterrey w turnieju.
Po drugiej stronie wystąpi Robert Lewandowski, czyli nowa gwiazda Chicago Fire i zawodnik, który bezpośrednio zastąpił Belga na pozycji numer dziewięć. Ćwierćfinał będzie więc nie tylko pojedynkiem dwóch mocnych zespołów, ale także bezpośrednim starciem byłego i obecnego napastnika Fire.
Bez zmian w terminarzu MLS
Ćwierćfinał Leagues Cup zaplanowano na śródtygodniowe okno za dwa tygodnie, dlatego awans nie spowoduje zmian w terminarzu Chicago Fire w MLS. Zgodnie z planem klub zagra z Portland Timbers 16 sierpnia, Orlando City 19 sierpnia oraz New York Red Bulls 22 sierpnia.
Jedynym scenariuszem, w którym terminarz ligowy mógłby zostać zmodyfikowany, jest awans Fire do finału Leagues Cup. W takim przypadku konsekwencje odczułoby spotkanie z Toronto FC zaplanowane na 5 września.
Drugi ćwierćfinał w historii klubu
Chicago Fire po raz drugi w historii wystąpi w ćwierćfinale Leagues Cup. Poprzednio miało to miejsce w testowej edycji turnieju w 2019 roku, gdy zespół z Chicago podejmował Cruz Azul na SeatGeek Stadium. Był to oficjalnie pierwszy mecz w historii tych rozgrywek.
Awans wywalczony w obecnym formacie jest jednak dla Fire pierwszym tego typu osiągnięciem. Zespół będzie teraz próbował pójść o krok dalej i wyeliminować Monterrey, a dodatkowym smaczkiem rywalizacji będzie spotkanie z Hugo Cuypersem.
Źródło: MiR97 Media
